Ja na ten nowy rok sobie obiecałam, że chcę nabyć jakieś nowe umiejętności, ale oczywiście najważniejszy cel to dobre przygotowanie do matury, muszę nadrobić zaległości i wziąć się bardziej za siebie xD
Dobra mimo, że ani studentem nie jestem, ani nowy rok szkolny mnie nie dotyczy to jednak postanowienia są po pierwsze:
Przestanę pić/palić/ćpać/oglądać pornole - jedno już spełnione nie ćpam
Odłożę pieniądze - bo przydałoby się mieć jakiś hajc na koncie a nie co miesiąc wypierdalam całą wypłatę
Znajdę miłość życia - a co mi tam, może się uda, moja ostatnia miłość niedługo wychodzi za mąż, więc może znajdę sobie jakąś nową skoro tamta będzie już niedostępna , albo poczekam, aż się rozwiedzie
Ano, kilka postanowień mam i wypadałoby je zrealizować.
Zdam bez problemu z matematyki i chemii (a to wcale łatwe nie będzie -,-), będę czytała wszystkie lektury, ogólnie wezmę się za naukę. 'Znajdę miłość życia?' Hmmm tak, to obiecałam sobie już w sierpniu, działam w tym kierunku i jak na razie jest ok, ale nie zapeszam. ;) Poza tym zamierzam wziąć się za siebie, nabrać dystansu, spoważnieć. o__O xD
Aaaaa no i Wam życzę wytrwania w tych Waszych postanowieniach '^^
Postanowienia?
Przestać pić, palić itd. nie muszę bo nie piję/nie palę itd. Odłożyć pieniądze muszę ^^ Miłości życia szukać nie muszę ^^
Trzeba by było się wziąć za siebie bo łazi za mną wakacyjne lenistwo... Chcę zdać maturę na dobrym poziomie, dostać się do Poznania lub Gdańska na Akademię Medyczną, pojechać do Warszawy na Sylwka
Dostać się na AM do Gdańska na medycynę. Co wiąże się praktycznie w idealnym zdaniem matury. W tej chwili to jest moje postanowienie i cel... A nawet marzenie...
Ja będę dalej szlifowała swój niemiecki, znajdę miłość (a może już mam?) której wszyscy będą mi zazdrościć będę szczęśliwa i hm... z dnia na dzień coraz bardziej będę kochała Rammstein 'a
Życzę wytrwałości w spełnianiu Waszych postanowień :p
Ja miałam postanowienie, że odzyskam wielką miłość, wezmę się do nauki (matura a potem AGH xD jak się nie powiedzie to PK albo UJot). Póki co nie jest z tym źle. :P
Przede wszystkim rzucić palenie bo jaram ostatnio jak lokomotywa... Picia ograniczać raczej nie musze bo od wyjazdu z Polski tylko raz byłem konkretnie nadziabdziany No i język niemiecki bo w robocie i "na mieście" się dogaduje ale to jeszcze nie to o co mi chodzi
_________________ Damit ihr wisst, wie es ist in der Holle zu sein
Damit ihr wisst wie es ist nach Erlosung zu schrein
Ja podejdę do tego po studencku: Przestanę imprezować, zacznę się wszystko robić wcześniej, nie na ostatnią chwilę, nadrobię zaległości. No i zrobię w końcu prawko...
_________________ Najlepszą wskazówkę uzyskasz u zegarmistrza...
A ja zabiorę się za swój niemiecki i zacznę się go więcej uczyc Poza tym nauczę się wreszcie grac na gitarze i napisze książkę do której zabieram się już od 2 lat Ciekawe co mi z tego wyjdzie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum